Coraz większym problemem staję się ograniczona ilość miejsc do pochówków tradycyjnych. Miasta coraz bardziej się zaludniają, a mieszkańcy nie chcą, aby ich domy sąsiadowały obok cmentarzy. W związku z czym, wolne miejsca zaczynają znikać w zaskakującym tempie. Dość nie dawno opublikowano raport w Wielkiej Brytanii, iż w ciągu nadchodzących pięciu lat może zabraknąć miejsc do pogrzebów tradycyjnych. Niektóre aglomeracje miejskie decydują się, aby cmentarze budować poza granicami miast. Jednakże jeden z głównych ekspertów od spraw zdrowia publicznego sugeruje, aby wykorzystać miejsca zarezerwowane dla istniejących nieużytków zielonych albo zdecydować się na coś bardziej kontrowersyjnego, mianowicie kompostowanie ciał. Choć pomysł wydaje się irracjonalny, warto przyjrzeć się mu z bliska.

Ekologiczny pogrzeb
Profesor John Aston pracuje dla World Health Organization (Światowa Organizacja Zdrowia) i zgodnie z dostarczonymi przez niego statystykami rocznie umiera ponad pół miliona osób w Wielkiej Brytanii, a liczba ta potrafi dochodzić nawet do 600 tysięcy osób rocznie. Przy tak dużych liczbach nie trzeba byłoby długo czekać, aby skończyło się miejsce na aktualnie działających cmentarzach. Profesor przeprowadzający badania sugeruje, że organizacja tzw. zielonych pogrzebów, miałaby pozytywny wpływ na sytuację ekologiczną. Tak przeprowadzane ceremonie pogrzebowe umożliwiłyby sadzenie ogromnej ilości drzew i innej roślinności, które powstrzymywałyby dodatkowo ocieplenie klimatu. Pogrzeb ekologiczny polega na umieszczeniu ciała w specjalnej do tego zaprojektowanej trumnie wraz z innymi materiałami kompostowymi (np. słomą czy kawałkami drewna). Wykorzystywanie tego procesu pozwoliłoby na rozłożenie ciała już w 30 dni od daty pochowania zmarłego, a rosnące drzewa i krzewy polepszyłyby ekosystem w Wielkiej Brytanii, nie zajmując w ten sposób miejsc na aktualnych cmentarzach oraz nie przymuszając władz miasta do szukania terenów na inwestycję do ostatniego miejsca spoczynku swoich mieszkańców.
Pogrzeb w pasie zieleni
Rozwiązaniem alternatywnym dla pogrzebów ekologicznych jest wykorzystywanie zielonych nieużytków. Zgodnie z tym projektem, miejsca do pochówków będą usytuowane tam, gdzie ludzie standardowo nie mają dostępu, czyli wzdłuż autostrad czy chociażby torów kolejowych. Pomysł wydaje się trochę szalony, jednakże przedstawione liczby, zachęcają do pochylenia się nad tym rozwiązaniem. W nawiązaniu do przeprowadzonych statystyk, szacuje się, że dzięki temu rozwiązaniu powstałoby kilkadziesiąt hektarów przeznaczonych pod cmentarze. Tereny te nie posiadają szczególnie dużej wartości materialnej, a ponadto i tak wyłączone są aktualnie z użytku. Jednakże, ciężko jest wyobrazić sobie taki pogrzeb, a w szczególności sposób dostania się do grobu znajdującego się w pasie zieleni. Można by oczywiście zatrzymać ruch na jakiś czas, ale czy aby na pewno jest to dobre rozwiązanie? Z pewnością trzeba by tu uwzględnić koszt alternatywny powstania zatorów drogowych. Innym pomysłem mogłoby być tworzenie specjalnych mostów, lecz jest to również bardzo kosztochłonne, a dodatkowo zastanawia, jak dużo takich mostów byłoby potrzebnych. Brak na razie informacji o podejściu do tego pomysłu Kościoła anglikańskiego czy chociażby zakładów pogrzebowych działających na angielskim rynku.
Domowy cmentarz
Brytyjscy obywatele mają jednak trochę większe możliwości aniżeli nasi rodacy. W ich przypadku bowiem nic nie stoi na przeszkodzie, aby pogrzeb zorganizować we własnym domu, a ciało pochować na własnej działce, gdyż brytyjskie prawo zezwala na tego typu praktyki. Jednymi ograniczeniami, słusznymi warto dodać, jest konieczność posiadania własnej nieruchomości, zapewnienie bezpiecznej odległości od źródeł wody pitnej. Ponadto, trumnę należy umieścić poniżej 70 cm od powierzchni, a usługę powinien wykonać profesjonalny zakład pogrzebowy. Jak na razie Anglicy nie decydują się na to rozwiązanie najczęściej z powodów strice finansowych – wartość działki na której znajduje się grób, spada nawet o około dwieście tysięcy złotych, co skutecznie odstrasza amatorów dbania o czyste środowisko.
